Przejdź do strony głównej
Przejdź do strony głównej

 

 
2017-09-25  

Wskazówki dla wybierających się na LHS - Trainspotters Etiquette

Linia LHS ze względu na swoją nietypowość i aurę tajemnicy przez wiele lat pozostawała poza zainteresowaniem wielu entuzjastów kolejnictwa. Z czasem ten trend uległ zmianie. Przyjeżdzając przez wiele lat na LHS na plenery fotograficzne, w gronie miłośników tej linii kolejowej stosowano się do pewnych zasad, które pozwoliły stworzyć kulturalny i niepisany standard wzajemnego "współżycia" kolejarzy i entuzjastów kolejnictwa.

Jeśli zamierzasz przebywać na LHS i zastosujesz się do poniższych (w miarę prostych) reguł, możesz być pewien, że pobyt tu przyniesie Ci wiele satysfakcji i uchroni od różnych nieprzyjemności.

Dla potrzeb niniejszego tekstu przyjmijmy, iż termin "trainspotting" oznacza zarówno fotografowanie, filmowanie i inne szeroko pojęte czynności hobbystyczne związane z zainteresowaniem koleją.

  1. Czuj się zawsze zaproszony i mile widziany ilekroć chcesz zobaczyć najdłuższą w Polsce szerokotorową linię kolejową. Pamiętaj jednak, iż na LHS jesteś gościem - staraj się swoją obecnością nie przeszkadzać i nie utrudniać czynności pracownikom oraz innym trainspotterom (o tych ostatnich szczegółowo poniżej). Szanuj ich pracę/hobby, a sam spotkasz się z szacunkiem.
     
  2. O ile na szlaku możesz czuć się w miarę swobodnie, o tyle wstęp na teren kolejowy wymaga zgody jego właściciela i regulują to odpowiednie przepisy prawne. Jeżeli zamierzasz przebywać w obrębie postrunków czy stacji - postaraj się zgłosić swoją obecność odpowiednim osobom, co zapobiegnie nieprzyjemnym sytuacjom. Jeżeli zostaniesz poproszony o opuszczenie obiektu (bo taka możliwość niestety istnieje), wypada to uszanować. Jeśli koniecznie chcesz wykonać jakieś zdjęcia, postaraj się pójść tam gdzie nie będziesz nikomu przeszkadzał i nie stworzy to zastrzeżeń natury prawnej.
     
  3. Trainspotting to z założenia hobby czysto rekreacyjne. Należy jednak mieć na uwadze, że aby było ono przyjemne, należy zadbać o bezpieczeństwo Twoje i otoczenia. Na widok zbliżającego się pociągu niestety u niektórych wyłącza się logiczne myślenie, staraj się zatem zawczasu zastosować do podstawowych zasad BHP, o których poniżej:
     
    1. Wykonując zdjęcia blisko torów staraj się zachować bezpieczną odległość. Jadący pociąg wytwarza pęd powietrza, potrafi wzniecić różne przedmioty leżące na podsypce (były przypadki, że tłuczeń latał), różne rzeczy potrafią spadać z wagonów, czasem z ich boku mogą wystawać jakieś części, które urwały się podczas jazdy. Stojąc blisko toru ryzykujesz w najlepszym przypadku obrażenia czy kalectwo od uderzenia jednym z takich przedmiotów. Gdy tabor jest w ruchu oznacza to ułamki sekund na reakcję - lepiej stanąć dalej niż "kozakować". W najgorszym przypadku pozostanie po Tobie nie zdjęcie czy film, lecz czerwona plama na dowód głupoty. Jeśli już koniecznie chcesz nakręcić coś z bliskiej perspektywy to zostaw sprzęt na statywie, lub kup teleobiektyw.
       
    2. Upewnij kolejarzy o swoich zamiarach. Nawet jeśli jesteś na szlaku, gdzie z założenia nie musisz zgłaszać swojej obecności (choć miłym gestem będzie poinformowanie kolejarzy z przyległych posterunków aby w razie informacji z pociągów wiedzieli co jest grane) staraj się nie stwarzać ryzykownych sytuacji, a zwłaszcza takich, które mogą z daleka wyglądać niepewnie dla kolejarzy prowadzących pociągi. Jeśli stoisz gdzieś obok toru, to stań tak, aby mechanicy nadjeżdżającego pociągu mieli pewność, że nie jesteś potencjalnym samobójcą, a po drugie aby niepotrzebnie się nie stresowali (choć widok aparatu czy kamery to już wystarczający powód do stresu u niektórych kolejarzy :).
       
    3. Bądź widoczny. Noszenie pomarańczowej kamizelki odblaskowej przez wielu uważane jest za lans, ale to dowód tego że dbasz przynajmniej o własne bezpieczeństwo. Im wcześniej Cię będzie widać, tym mniej stresu dla wszystkich. Jednak pamiętaj - kamizelka nie jest kuloodporna i nie chroni przed głupotą. Jeśli wchodzisz w niej na tory nie zwalnia Cię to od stosowania się do zasad BHP, a zwłaszcza częstego oglądania się za siebie. Nawet jeśli sygnały kolejowe i wszelkie znaki na niebie i ziemi świadczą o tym, że szlak jest pusty (no, chyba że tory złomiarze rozkradli :).
       
    4. Szlak kolejowy i plener fotograficzny to nie są najlepsze miejsca do urządzania sobie pikników wzbogacanych używkami czy napojami z zawartością alkoholu. Dla wielu "miłośników" piwo wydaje się być obowiązkowym dodatkiem do aparatu. Autor tej strony dwa razy w życiu był świadkiem historii, kiedy osoby "po piwku" cudem uszły z życiem po spotkaniu z pociągiem, poza tym psuje to ogólny wizerunek miłośnika kolei wśród kolejarzy. Nie łudźmy się, spożywanie piwa na szlaku raczej nie jest trendy. No chyba, że jest ono spożywane kulturalnie - czyli po zdjęciach, np. przy grillu i w bezpiecznej odległości od toru.
       
  4. Podczas plenerów trainspotterskich pamiętaj, że nie jesteś sam na szlaku. Są też inni - nie utrudniaj im swoim zachowaniem czerpania przyjemności z tego hobby. Jeśli fotografujesz, pamiętaj o filmujących i na odwrót. Poniżej kilka podstawowych zasad:
    1. Nie wchodź komuś w kadr. Dobrze jest zawczasu ustalić kto gdzie będzie stał i co zamierza fotografować/filmować. Zwłaszcza w tym drugim przypadku ważne jest aby pamiętać, że osoby filmujące pociąg często robią to techniką mastershotingu (jedno długie ujęcie pociągu z przodu i z tyłu), czyli w którymś momencie wykonują obrót kamery o 180° i wypada aby wtedy "kadr był czysty".
    2. Nie hałasuj - okrzyki radości, dźwięki migawek aparatów, dzwonki telefonów komórkowych zdjęcia nie popsują, ale potrafią skutecznie zniweczyć pracę niejednej osoby, która filmuje. Zatem wycisz telefon (jeśli posiadasz skaner to również) i oddal się na kilkadziesiąt metrów od osoby, która filmuje. Nie hałasuj od momentu gdy zobaczysz pociąg (ktoś już wtedy zapewne nagrywa).
    3. Jeśli pociąg wyjechał Ci z kadru poczekaj chwilę. Filmowcy zazwyczaj jeszcze nagrywają. Kiedy skończą zorientujesz się po tym gdy wokół kamer zaczną się rozmowy. Często jest też tak, że "nagrywający" krzyczą, iż już skończyli.

     
  5. Bądź kreatywny. LHS to ponad blisko 400km żelaznego szlaku. Obfituje on w wiele miejsc, które czekają na swoje "5 minut" w obiektywie Twojego aparatu czy kamery. Możesz jeździć "tam gdzie wszyscy" i robić oklepane już standardy typu Kanion w Szozdach. Zastanów się jednak czy nie warto ludziom pokazać czegoś nowego, niekonwencjonalnego, itd. Oglądanie tego samego kadru w internecie po raz n-ty jest po prostu nudne.
  6. Zostaw po sobie miejsce takim, jakie je zastałeś (nie dotyczy wycinki krzaków pod motyw :). Wszelkie śmieci zabieraj ze sobą i wyrzucaj tam gdzie są pojemniki na nie przeznaczone.
     
  7. To jak się będziesz zachowywał rzutować będzie też na innych odwiedzających żelazny szlak. Staraj się być kulturalny i robić pozytywne wrażenie. Każdy z nas pracuje na dobrą opinię dotyczącą miłośników kolei. Trzeba jednak pamiętać, że można ją popsuć jednym nieprzemyślanym wydarzeniem, a odbudowanie zaufania potrwa znacznie dłużej.
     
  8. Myśl za siebie i innych. Jeżeli jesteś w grupie, i ktoś zachowuje się ryzykownie podczas zdjęć, nie wahaj się uświadomić takiej osobie jakie zagrożenie stwarza i co pomyślą kolejarze o całej waszej grupie (bo zazwyczaj tak jest i nie ma od tej reguły wyjątków). Jeżeli mimo to nadal ktoś zachowuje się nieodpowiednio, to może czas pokazać mu gdzie jest jego miejsce...
     
  9. Pozdrowienia, czyli do czego służy syrena lokomotywy. Kolejarze od niepamiętnych czasów pozdrawiają dźwiękiem gwizdawki lub syreną i niech tak zostanie. Pamiętaj jednak, iż o tym czy syrena służy do zabawy decyduje drużyna pociągowa a nie Ty. Z zasady nie jest mile widziane wymuszanie przez trainspotterów podawania sygnału "baczność" przez obsługę pociągu, a zwłaszcza nie wolno tego robić w sposób stwarzający zagrożenie na szlaku. Filmy nakręcone w ten sposób z przeraźliwie długim RP1 nie wyglądają autentycznie, prawda? Chcesz mieć autentyczne i długie RP1 ustaw się w okolicy przejazdów kolejowych czy przejść przez tory. Możesz też przyjechać na LHS Camp, gdzie mechanicy z chęcią pozdrawiają trainspotterów syrenami robiąc to z sympatii i własnej nieprzymuszonej woli.
    I jeszcze jedno - niektórzy mechanicy używają syreny w ostateczności, (albo nie robią tego zwyczajnie ze wstydu - zwłaszcza na lokomotywach ST40S, gdzie syreny są mocno "wykastrowane" :). Jeśli pociąg nie zatrąbi, poprostu uszanuj to.
  10. Pokaż swój dorobek innym. Pochwal się tym co zarejestrowałeś na LHS. Kolej wciąż się zmienia. Wiele zdjęć po kilku latach ma wartość historyczną ukazując zmiany jakie nastąpiły. Możesz pokazać zarejestrowany materiał gdziekolwiek chcesz. Oczywiście, jesteś zawsze mile widziany na łamach LHS.pl.
  11. Nikt nie stworzył tej strony dla własnej uciechy i zabawy - to efekt kilkunastu lat wyjazdów na żelazne szlaki. Jeżeli po przeczytaniu nie zgadzasz się z powyższymi zdaniami, Twoje uwagi są mile widziane.
     
© LHS.pl 1998-2017
 
NINIEJSZY SERWIS INTERNETOWY MA CHARAKTER INFORMACYJNY I NIE JEST ZWIĄZANY Z ŻADNYM PODMIOTEM ZARZĄDZAJĄCYM I/LUB ŚWIADCZĄCYM PRZEWOZY PO LINII KOLEJOWEJ NR 65 (LHS).
NIE GROMADZIMY DANYCH NA TWÓJ TEMAT - SERWIS NIE KORZYSTA Z MECHANIZMU tzw. CIASTECZEK (COOKIES). Broadworks Engine v. 1.05